Wielu wspaniałych podróżników zapisało się na kartach historii. Czy któryś z nim może jednak zaimponować siedmiolatkowi? Owszem! I wcale nie potrzeba daleko szukać.
dziecko na warsztat
– Ja wiem, mamo, że chciałabyś żebym kochał polski, tak jak ty. Ale ja wolę matematykę 🙂 I taka jest prawda, co tu kryć. Syn uwielbia przeliczać, dodaje, odejmuje, mnoży. Zaskakuje nagłymi spostrzeżeniami. Dlatego też kolejna odsłona projektu <dziecko na warsztat> była stworzona jakby specjalnie dla niego. Zabawy matematyczne są stałym elementem […]
Ta opowieść powinna zacząć się od słów: dawno, dawno temu, kiedy byłam jeszcze całkiem mała, nauczycielka zadała mojej klasie do przeczytania “W pustyni i w puszczy”. Choć dziś jestem już całkiem duża, nadal mam słabość do tej powieści Sienkiewicza (zaryzykuję nawet stwierdzenie, że za pozostałymi nie przepadam). A, że w […]
O życiu w Magicznym Domu, trudno mówić w kategoriach tradycyjnych. Wiele rzeczy przebiega u nas w sposób nieoczekiwany, a już na pewno daleki od stereotypowego. Są jednak takie drobiazgi, które pielęgnujemy i staramy się przekazywać Pisklętom jako naturalny odruch. Ot, takie choćby wysyłanie kartek. Wielu z nas, zamiast przesłać pozdrowienia […]
Listopad to miesiąc eksperymentów. Już od jego pierwszych dni szukaliśmy dziedziny, w której moglibyśmy spróbować swoich sił. Były to o tyle trudne poszukiwania, że w sieci można znaleźć nieprzebraną liczbę propozycji, a nam zależało na czymś, co będzie można zrealizować z trzy- i siedmiolatkiem (nie dewastując mieszkania przy okazji). Początkowo […]
Znacie mnie już trochę i wiecie, że w gruncie rzeczy, to niezła ze mnie matka wariatka. Chętnie angażuje Pisklęta w różne kreatywne przedsięwzięcia. Kiedy nadeszła więc pora urodzin Panicza, nie mogłam pozwolić, aby był to zwyczajny dzień. W zeszłym roku urządziliśmy przyjęcie zapraszając Tappiego (przeczytacie o nim <tu> ). W tym roku […]
Miał być całkiem fajny warsztat. Kasztanowy, astronomiczny. Miał być, ale… Dzieci ostatnio były mocno “pociągające”, a i pogoda nie rozpieszczała specjalnie. Termin publikacje zbliżał się jednak wielkimi krokami i trzeba było coś przedsięwziąć, aby z zadania się wywiązać. I tak oto przyszło mi na myśl, by wykorzystać kostki. Kosmiczny robot […]
Mamy końcówkę września, wspomnienia wakacyjne jeszcze nie całkiem zatarły się w naszej pamięci. A jednym z tych wspomnień jest projekt <kwadratowe koło> . Dzięki niemu poznałam Ilonę z <Kreatywnym okiem>, i dzięki niemu również na horyzoncie pojawił się kolejny projekt: <dziecko na warsztat>. Tym razem wpisy nie będą zamieszczane przez cztery kolejne czwartki […]