Niemal od początku mojego internetowego pisania wiedziałam, że istnieje coś takiego, jak blogowe nominacje. To nic innego, jak zadanie określonej liczbie zaprzyjaźnionych twórców, określonej liczby pytań. Zaproponowanie własnym czytelnikom nowych blogów do śledzenia (bo warto zajrzeć akurat tu). Do tej pory jednak nigdy nie “padałam ofiarą” takiego procederu. Aż do […]
czas wolny
Studiując wyniki <Ogólnopolskich Wyborów Lektur> (zorganizowanych przez “Bibliotekę w szkole”), doszłam do wniosku, że w wolnym czasie powinnam nieco nadrobić zaległości. To, że nie znałam części utworów preferowanych przez młodych ludzi nie było dla mnie zaskoczeniem. Dlaczego jednak nie wypłynąć na nowe wody ? Spisałam zatem listę i rozpoczęłam łowy. Na pierwszy […]
“Baba Jaga na deskorolce”, “Psotny Franek”, “Franek i miotła motorowa”, to tylko trzy tytuły z serii książeczek dla dzieci: “Czytam sobie” (wydawnictwa EGMONT). Akurat te wpadły w ręce Panicza i zrobiły to na tyle skutecznie, że dziecię chętnie zabrało się za samodzielne, głośne czytanie 😀 Duma mnie rozpiera i po cichu […]
Opowieść rozpoczyna się całkiem zwyczajnie. Grupa nastolatków (nawet nie przyjaciół) wyrusza na wyprawę w góry. Tam pragną zażywać swobody, upajać się młodością i robić wszystko to, na co ich rodzice nigdy by się nie zgodzili. Niespodziewanie, w środku nocy, okolicą, w której rozbili obozowisko, targa wstrząs… I od tej chwili […]
Dziś przedstawię Wam grę, od której wszystko się zaczęło. W czasach, kiedy Panicz był jeszcze całkiem małym Pisklęciem, postanowiliśmy, że za wszelką cenę będziemy chcieli pokazać dziecięciu jak miłe może być wspólne spędzanie czasu. Aby plan wprowadzić w życie zaopatrzyliśmy się w prostą planszówkę, nawet nie przeczuwając jak historia się […]
Druga część przygód Perseusza Jacksona. Jak może pamiętacie, pierwsza mnie zachwyciła (jeśli nie pamiętacie, kliknijcie <tu> ). Sięgając po kolejną niby wiedziałam na co się piszę, ale nie do końca. Czego bowiem można wymagać od nastolatka obdarzonego niezwykłymi mocami, którego ojcem jest Posejdon? Otóż właśnie, postanowiłam niczego nie przewidywać, nie stwarzać w […]
Wróciliśmy z wakacji. A nie ukrywam, że było to dla nas niezwykle udany czas. Oczywiście mój urlop trwa jeszcze w najlepsze (choć tak trochę zaczynam już pracować nad nowymi projektami), ale Pan M. musi wracać do pracy, takie życie. O atrakcjach, których sobie dostarczyliśmy, mieliście już okazję czytać (jeśli nie, […]
W trakcie naszych małych i dużych wakacyjnych podróży trafiliśmy do Lublina. Trochę z przypadku, trochę z ciekawości mieliśmy okazję zajrzeć na trwający w tym mieście <Carnaval Sztuk-mistrzów>. Pewnego słonecznego dnia, za namową przesympatycznej Gospodyni, u której stacjonowaliśmy, wsiedliśmy w pociąg i już po czterdziestu minutach byliśmy na miejscu. Lublin przywitał nas […]
Kto lubi labirynty? A właściwie, kto ich nie lubi? My uwielbiamy. Panicz z uporem maniaka rozwiązał swego czasu całą wielką księgę..na raz 😀 Nie ma więc niczego dziwnego w tym, że kiedy usłyszeliśmy, iż w okolicy, w której odpoczywamy od miejskiego zgiełku, znajduje się labiryntowy park rozrywki, postanowiliśmy się sprawdzić w trójwymiarze […]
Popkultura, nowe bóstwo, wartka akcja. Tylko tyle (albo aż tyle) potrzeba, żeby napisać wciągającą książkę. A to oczywiście udało się Jakubowi Ćwiekowi w najnowszej części “Kłamcy”. I choć od premiery minęła już dobra chwila, mnie dopiero teraz udało się wgryźć w powieść. Tylko po to, aby ją połknąć, niemal na […]
Wakacje. Czas wolny. Wypoczynek. Dla jednych pretekst do leżenia do góry brzuchem. Dla mnie, czas nadrabiania rozmaitych zaległości 😛 Czytelniczych, hobbystycznych, rowerowych. A, że przez ostatni tydzień Panicz bawił się na półkoloniach, których tematem było gotowanie (tak, tak, syn bardzo lubi przygotowywać różne dania), Jaśnie Panienka została oddana pod troskliwą […]
Przeglądałam ostatnio informację z zakładki “O mnie” (znajdziecie ją <tu> ) i doszłam do wniosku, że poznaliście mnie już z wielu stron, ale o grach planszowych (i innych), które królują w Zakręconym Domu nie czytaliście jeszcze nigdy. Dlaczego? Sama nie wiem 😀 Czas jednak to zmienić i dlatego od dziś szukajcie na blogu […]