I daję Ci wolność…

poszli sami
Dlaczego nam, rodzicom, tak trudno jest dać dzieciom wolność? Pozwolić na dokonywanie wyborów nie wpływających na bezpieczeństwo pociech? Ofiarować samodzielność? Co w tym złego, że dziś założą tę bluzkę i niepasujące do niej spodnie? Lub pragną mieć długie włosy nawet jeśli są małym chłopcem?

Patrzę na pokolenie wychowywane „pod kloszem” i zastanawiam się, jak ci młodzi ludzie będą funkcjonować w swoim dalszym życiu? Wszystko mają podstawione pod nos, wszędzie są dowożeni na czas, nie mają przestrzeni, w której mogliby popełniać błędy. Upadać i podnosić się po porażkach. Przecież, na wszelki wypadek, zadbamy o to, że nic złego się nie wydarzyło. Niech mają szczęśliwe dzieciństwo.
I rosną nam, przekonani o swojej wyższości nad światem, humanoidy. Niewyposażone w umiejętność radzenia sobie ze stresem, nieodporne na niepowodzenia, bojące się podejmować decyzji, wyjść do ludzi. Nawet zwykłe samodzielne przemieszczenie się z punktu A  do punktu B nie odbędzie się bez GPS-u w telefonie.
Skąd u mnie takie przemyślenia? Otóż. Starsze dziecię, zwane Paniczem, wyjeżdża na trzydniową wycieczkę. Młodzieniec rozpoczął naukę w klasie pierwszej. Wraz z sześciolatkami. I okazało się, że na wyprawę zgłosiła się tylko garstka dzieciaków. Smutne jest to, że nie względy finansowe stanęły na przeszkodzie, aby wspólnie spędzić ten czas. Przeważyło przeświadczenie, że „mój pierwszak jest jeszcze za mały, nie poradzi sobie”. Kiedy zatem nadejdzie ten dzień, aby odczepić się od maminej spódnicy? Kiedy wyposażymy młodego człowieka w poczucie odrębności? Odpowiedzialności za czyny? O obowiązkach nawet nie wspomnę (przecież zrobię to: lepiej, szybciej, dokładniej). Wierzcie mi, siedmiolatek potrafi już pościelić swoje łóżko i poskładać ubrania. A nawet zrobi sobie kanapkę. Spróbujcie, a przekonacie się sami.
Czy będę się denerwować, kiedy syn będzie szalał w lesie? Zapewne. Ale obiecałam sobie, że nie zadzwonię. Wierzę, że dziecię da radę. I życzę Wam rodzice, abyście również uwierzyli. W swoje dzieci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

8 komentarzy “I daję Ci wolność…”