wielka gra

To już naprawdę ostatnia przedmaturalna powtórka. Do dziś moje szkolne kotki uczestniczyły regularnie (w ciągu ostatniego miesiąca nawet nad wyraz, hehe) w zajęciach. Od poniedziałku będzie różnie. Niektórzy już zapowiedzieli, że pojawią się dopiero w przyszły piątek na zakończeniu roku i rozdaniu świadectw (łezka kręci się już w oku). Postanowiłam więc wykorzystać ten ostatni moment na totalną powtórkę. Ostateczną. 

Żeby nie było tak łatwo poprosiłam o pomoc uczniów klas młodszych (pierwszej i drugiej, zupełnym przypadkiem okazało się, że mam z nimi łączone zastępstwo, więc się działo, hehe). Rozpisali pytania bądź zadania dla maturzystów. Z zaplecza wyciągnęłam wielkie koło fortuny i zaczęła się „wielka gra”.
Teoretycznie graliśmy parami. Najpierw losowaliśmy kategorię kręcąc kołem, później wybieraliśmy pytanie/zadanie ukryte w dobrze wszystkim znanych żółtych jajkach niespodziankach. Na końcu wskazany duet miał za zadanie odpowiedzieć, ale w praktyce odpowiadali wszyscy 🙂 Po raz kolejny okazało się, że być może moi wychowankowie nie umieją wszystkiego (któż z nas umie, hehe), ale są całkiem nieźle przygotowani do czekającego ich już niebawem zadania.
O co pytaliśmy? O wszystko, co związane z językiem polskim. Pojawiły się więc kwestie bohaterów literackich i środków stylistycznych. Nie oszczędzono również gramatyki i znalazła się prośba o nazwanie części w przytoczonym zdaniu. Jednym słowem dotknęliśmy jeszcze raz tego, co może być wykorzystane na maturze (swoją drogą sama jestem ciekawa, jak ustny sprawdzian będzie teraz wyglądał).
Zabawa, zabawą, a życie życiem. Z całego serca życzę moim maturzystom, aby zbliżające się wielkimi krokami egzaminy okazały się równie przyjemne jak dzisiejsza lekcja. Będę za Was trzymać mocno kciuki Kochani . I tęsknić <3 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

4 komentarze “wielka gra”