Pozytywny trening

Od pewnego czasu na drzwiach mojej pracowni zawieszam „uśmieszki do wzięcia”. No wiecie, coś na zasadzie ogłoszenia, w którym zamiast numeru telefonu, który można oderwać i włożyć do kieszeni, odrywa się uśmiech.

Po co to robię? Ponieważ uznałam, że stanowczo brakuje miłych akcentów w naszym szkolnym otoczeniu. Idzie jesień, miewamy zmienne nastroje, więc warto popracować nad tym, aby nie dopadła nas chandra 🙂
Poza tym pomyślcie sami: idziecie korytarzem, nagle dostrzegacie niespodziewanie sympatyczny gest i dzień od razu staje się lepszy.
Uczniowie już żartują, że powinnam zostać trenerem personalnym, tak dbam o ich poczucie własnej wartości i dobre samopoczucie (rozmawialiśmy też o tym, w czym czują się najlepsi i okazało się, że każdy znalazł przynajmniej jedną taką dziedzinę życia, w której czuje się wyjątkowo i pewnie). Może coś w tym jest. Póki co jednak, poprzestanę na rozdawaniu dobrego humoru. W nadchodzącym czasie bardzo się przyda.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

8 komentarzy “Pozytywny trening”