Przy okazji obchodzonego 1 marca święta Żołnierzy Wyklętych, w mojej głowie powstał następujący ciąg skojarzeń:
Żołnierze Wyklęci -> Panny Wyklęte -> Wojtek -> Dziadek i niedźwiadek
Przy okazji obchodzonego 1 marca święta Żołnierzy Wyklętych, w mojej głowie powstał następujący ciąg skojarzeń:
Żołnierze Wyklęci -> Panny Wyklęte -> Wojtek -> Dziadek i niedźwiadek
Dziś przedstawię Wam grę, od której wszystko się zaczęło. W czasach, kiedy Panicz był jeszcze całkiem małym Pisklęciem, postanowiliśmy, że za wszelką […]
Jeśli sądzicie, że edukatorzy (nauczyciele, trenerzy i inne osoby związane z edukacją), to zamknięte środowisko, które potrafi tylko narzekać, to jesteście w […]
źródło: wiadomosci24.pl Na temat Jurka Owsiaka i jego Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy napisano już setki, jeśli nie tysiące różnych tekstów. Będę zdaje […]
Moi Drodzy! Kolejny rok szkolny dobiegł końca i mamy upragnione wakacje. Ostatnie dziesięć miesięcy było wspólną drogą w nieznane. Czasami szliśmy pod […]
6 komentarzy “Dziadek i niedźwiadek”
Mnie również bardzo interesują te tematy. Od jakiegoś czasu mam na oku książkę dla dzieci o Ince. O ,,Dziadku i niedźwiadku" jeszcze nie słyszałam, podam tę informację dalej.
O, a my nie znamy książki o Ince. Trzeba będzie nadrobić zaległości 🙂 Dziękuję za inspirację.
Ale nietypowa publikacja! jak tylko Oli podrośnie to pewnie się na nią skusimy. 😉
U nas pełen zachwyt. I już czekamy na "Inkę,która zachowała się jak trzeba". Temat trudny, ale przystępnie dla dzieci potraktowany 🙂
Ja oczywiście polecam wszystkie książki z serii "Wojny dorosłych – historie dzieci" wyd. Literatura (było zdjęcia na moim instagramie jakiś czas temu). Czytałam dzieciom z kl. III "Asiunię" na zastępstwie. Potem okazało się, że jednej z dziewczynek tak się podobało, że mama kupiła jej kolejne książeczki i sama była bardzo wzruszona treścią. Zaraziłam tymi książkami również koleżankę-katechetkę, mamę siedmiolatka. Wciągnął się w historię :).
O rany, ale mamy nadal zaległości 🙁 Nabyliśmy "Inkę", ale uważam, że dla mojego Panicza (niemal siedem lat) jest za poważna. "Asiunię" musimy szybciutko sprawdzić i pójść dalej tym tropem, bo "Wojtek" podobał się bardzo. Dziękuję za podpowiedź 😀