Projektuję doświadczenia edukacyjne, które angażują, budują relacje i prowadzą do działania.

przysłówkowa ocena zachowania

przysłówkowa ocena zachowaniaKażda okazja jest dobra, by potraktować temat wielowymiarowo. A, że koniec półrocza, to czas podsumowań (również zachowania), przysłówki stopniowaliśmy dość nietypowo.

Przychodząc do szkoły w piątkowy ranek wiedziałam, że z klasą piątą mam do omówienia stopniowanie przysłówków. Nie było to jakimś wielkim wyzwaniem, wziąwszy pod uwagę, że stopniowaliśmy już przymiotniki (o czym możecie przeczytać <tu>). Zależało mi jednak na ukazaniu życiowego aspektu zagadnienia. I wtedy wpadłam na pomysł…

Ocena z zachowania

Potwornie Fajna Klasa powinna zmierzyć się z samooceną zachowania. To niezwykle istotne i trudne zadanie. Co prawda dzieciaki podczas RUN-ów (spotkań Rodzic-Uczeń-Nauczyciel) mówią o tym, co się im udało osiągnąć, a nad czym chciałyby jeszcze popracować. Czynią to jednak w dość wąskim gronie. A teraz postępowanie należało omówić na forum klasowym.

przysłówkowa ocena zachowania

By było łatwiej zapisaliśmy na tablicy schemat, rozpoczynający się od słów: zachowuję się (jak?)… Po tym sformułowaniu następowała tabelka z różnymi, zaproponowanymi przez młodych ludzi, przysłówkami. Każdemu z przykładów przyporządkowaliśmy stopień wyższy i najwyższy. Część z nich zapisaliśmy, część pozostała wyłącznie w formie ustnej (nie to było najważniejsze).

Po takim wstępie każdy z uczniów przystępował do pracy indywidualnej. Na kartkach notowali spostrzeżenia dotyczące swojego zachowania. W trakcie ćwiczenia mieli wykorzystać przysłówki w różnych stopniach, tak by jak najlepiej zobrazować własne postępowanie.

Po upływie wyznaczonego czasu każda osoba prezentowała efekty przemyśleń. Pozostali mogli ewentualnie coś dodać, jeśli uznali, że warto uzupełnić wypowiedź koleżanki/kolegi. Muszę jednak przyznać, że niewiele było takich uwag. Przy okazji okazało się też, że młodzi ludzie dość realnie patrzą na to, na ile ich postępowanie mieści się w wyznaczonych ramach. Większość zaproponowanych przez nich ocen jest tożsama z moimi propozycjami (o czy sami zainteresowani wcześniej nie wiedzieli).

Można powiedzieć, że to ćwiczenie jest tak proste, że niemal banalne. Owszem. Można też powiedzieć, że w niewymuszony sposób ukazuje życiową wartość treści przekazywanych w szkole. A czy nie o to powinno chodzić w edukacji?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.