pomyśl i uzasadnij!

Elementy myślenia krytycznego są nie tylko mile widziane, ale wręcz pożądane w dzisiejszych programach nauczania. Nic zatem zaskakującego, że w trakcie prowadzonych przeze mnie zajęć, często zachęcam młodych ludzi do tego, by rozstrzygali, które z rozwiązań uważają za słuszne i uzasadniali swoją opinię. I nie ma od tej reguły specjalnych wyjątków.

poligon doświadczalny?

Klasa czwarta to dla większości nauczycieli prawdziwy poligon. Dzieciaki nienawykłe do systemu przemienności przedmiotów niełatwo odnajdują się w szkolnej rzeczywistości. Do tej pory większość szkolnego czasu spędzały pod czujnym okiem jednego wychowawcy, który wprowadzał je w tajniki poszczególnych przedmiotów. A teraz: co godzinę zmiana. Nie wpływa to korzystnie za koncentrację, jakoś jednak trzeba sobie radzić.

Wśród różnorodnych pomysłów, które pozwalają na skupienie uczniowskiej uwagi wokół omawianych zagadnień (by nie plotkowali nieustająco o tym i owym), szczególnie cenię takie, dzięki którym ćwiczymy umiejętności życiowe. Jedną z najważniejszych jest argumentowanie, a pomysły na to, jak je wprowadzać znajdziecie choćby <tu>. Cieszą mnie takie zadania, w których dzieciaki nie czują, że właśnie się uczą. Dzięki tego typu zadaniom mamy szansę na niewymuszony rozwój w zakresie wygranym podstawą programową połączony z kompetencjami społecznymi.

uzasadnij, potrafisz!

Lubię również zapraszać moich podopiecznych do świata schematów. Dzięki nim w przejrzysty sposób budujemy definicje, przy jednoczesnym wskazaniu określonych cech w konkretnym tekście. W ostatnim czasie kilkukrotnie sięgnęliśmy po taką formę przetwarzania i notowania wiedzy. Za każdym razem część “teoretyczna” należała do mnie. Omawiałam, co powinno się w niej znaleźć i wspólnie ustalaliśmy, jak to zapisać, by dla każdego było to czytelne. Dzieciaki miały za zadanie zbudowanie części “praktycznej”. Do podanych haseł dopasowywały przykłady z omawianych tekstów.

Brzmi nieco zawile? To pozory, W istocie bowiem ćwiczenie to zachwyca porządkiem i przejrzystością. Z jednej strony sztywno wyznacza ramy, w których się poruszamy. Z drugiej jednak daje znaczną swobodę w doborze przykładów. I to jest piękne. Również dlatego, że oprócz utrwalenia określonej wiedzy, tworzy przestrzeń do rozmowy o tym, jak widzimy świat. Sami oceńcie, czy schematy przedstawione na ilustracjach są dla Was czytelne, czy może nie za bardzo rozumiecie, o co w nich chodzi 😉

Powiedzmy sobie jasno. Takie budowanie osobistych zasobów wiedzy z wykorzystaniem elementów krytycznego myślenia, znakomicie sprawdza się nie tylko u czwartaków. I nawet jeśli czasami o nim zapominam, lubię do niego wraca również ze starszymi uczniami. Ciekawa jestem czy i Wy wprowadzacie myślenie krytyczne na swoje zajęcia. Dajcie znać. Koniecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.