poezja z przesiadką

poezja z przesiadką

Ostatnie dni, to dla moich trzecioklasistów nieustająca powtórka. Jak sprawić, by miała formę przystępną dla ucznia i satysfakcjonującą dla nauczyciela? 

Wykorzystałam już wiele pomysłów, by pokazać młodym ludziom, że potwór zwany POEZJĄ wcale nie jest taki straszny jak by się wydawać mogło. Było <Kaboom!>, były <kostki>, tworzyliśmy nawet <wiersze z odzysku>. Przyszedł w końcu i ten moment, by przejść do konkretów i rozwiązać kilka zadań na czas. I tak zrodził się pomysł na “lekcję z przesiadkami”.
Wymyśliłam, że przygotuję tyle zadań, ilu mam uczniów w klasie (to tylko czternastka, gdyby było ich więcej prawdopodobnie pracowaliby w parach lub grupach). Ustawiłam ławki w długi rząd, aby łatwo było się przesiąść na krzesło obok i przykleiłam do blatu każdego stanowiska polecenie. Przez wzgląd na znaczne ograniczenie czasowe, zadania były krótkie, lecz dobrze przemyślane. Sprawdzały zarówno umiejętności jak i wiedzę teoretyczną.
Co trzeba było zrobić? W ciągu dwóch minut zmierzyć się z ćwiczeniem, a następnie przejść do kolejnego. I tak aż do momentu skompletowania wszystkich odpowiedzi. Wszystkich zapisków uczniowie dokonywali na specjalnie przygotowanych do tego arkuszach (trzeba było tylko pilnować, aby nie pomylić liczb).
poezja z przesiadką

poezja z przesiadką

poezja z przesiadką

poezja z przesiadką

poezja z przesiadką

Czego dotyczyły polecenia? Należało wskazać metaforę, albo utworzyć oksymoron. W jednym z zadań uczniowie wskazywali w tekście trzy dowolne środki poetyckie, innym razem prezentowali układy rymów korzystając z podanych słów. W proponowanych ćwiczeniach wystąpiła dość duża różnorodność, ale mianownik był wspólny: liryka ?

Na koniec zajęć zebrałam wszystkie wypełnione karty. Zerknę na nie i liczę, że wyniki okażą się dla wszystkich satysfakcjonujące (z całą pewnością wykorzystam elementy oceniania kształtującego, byśmy wszyscy mieli jasność dotyczącą stopnia opanowania wiedzy przez młodych ludzi, arkusz oceny znajdziecie <tu>). Już dziś widzę zalety, dla których warto takie ćwiczenie powtarzać (skupienie na wykonywaniu działań, czy wzmożona koncentracja w trakcie całego ćwiczenia to tylko jedne z wielu). Przede wszystkim jednak, obyło się bez słowa skargi, że tak ciężko trzeba pracować, choć każdy rozwiązał czternaście zadań. Można? Można! 
asia krzemińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

12 komentarzy “poezja z przesiadką”