turlane przypadki

turlane przypadki

Co mają wspólnego kości do gry z gramatyką języka polskiego? Jak się okazje sporo: mogą na przykład pomóc w utrwalaniu odmiany rzeczownika przez przypadki. Nie wierzycie? Sprawdźcie!

Pomyślałam tak: były już kolorowe tuby, była <gra w klasy>, co jeszcze można zaproponować uczniom, by uniknąć “kserówki”? I wtedy mój wzrok padł na kości. Eureka! To jest to, przecież  oczka zamieszczone na sześcianach doskonale sprawdzą się do wskazywania kolejnych przypadków, przez które należy odmienić wyraz.
Żeby jednak nie było tak łatwo, o tym , jaki wyraz podlegać będzie deklinacji, zdecyduje los. Planuję, że w ramach zadania uczniowie będą rzucać równocześnie dwoma sześcianami. Pierwszy wskaże za pomocą cyfry przypadek, a drugi podpowie obrazkiem rzeczownik. Proste, prawda?
Aby dojść do fazy realizacji, należy koniecznie poczynić z uczniami ustalenie, w myśl którego kolejne liczby oznaczają:
  1. dopełniacz;
  2. celownik;
  3. biernik;
  4. narzędnik;
  5. miejscownik;
  6. wołacz.

turlane przypadki
Tak, wiem, pominięty został mianownik. Sądzę jednak, że jego formy nie ma potrzeby ćwiczyć ? I teraz, w zależności od tego, iloma zestawami “kości opowieści” dysponujemy, możemy przeprowadzić następujące warianty:
1- praca w parach; na każdą dwójkę przypada jedna kość liczbowa i jedna obrazkowa; uczniowie rzucają na zmianę, a odpowiada ta osoba, która akurat nie rzucała; 

2- praca w zespołach; grupy otrzymują zestaw składający się z: jednej kości liczbowej i trzech kości obrazkowych; młodzi ludzie rzucają na zmianę; odpowiedzi zapisują wszyscy, choć każdy może wybrać dowolny symbol; 

3- praca z cała klasą; prowadzący zajęcia rzuca kością liczbową oraz zestawem kości narracyjnych (w zależności od zestawu może on zawierać różną liczbę sześcianów); wszyscy uczniowie zapisują swoją odpowiedź, ale każdy indywidualnie wybiera, jakie słowo będzie odmieniać.
Myślę, że w połączeniu z innymi zadaniami,  dzięki takim ćwiczeniom opracujemy deklinację nawet najtrudniejszych przypadków ? Czego sobie i Wam, a przede wszystkim naszym uczniom, życzę ?
asia krzemińska

Od przypadku, do przypadku, czyli kolorowa odmiana rzeczownika

przypadki

Inspiracje są wokół nas. Tym razem, dzięki papierowym tubom, będziemy utrwalać odmianę przez przypadki 🙂 

Myśl o tym, że od września regularnie będę spotykać się z uczniami klasy czwartej, działa na mnie bardzo inspirująco. Pośród wielu zagadnień, których omawianie nas czeka, szczególnie odmiana przez przypadki wydaje się wymagająca. By lepiej się do niej przygotować, wpadłam na pewien szalony pomysł.
Do przygotowania ćwiczenia potrzebne będą: dwie papierowe rolki, kolorowy papier, nożyczki i flamaster. Jedną z rolek tniemy na paski równej szerokości i obklejamy kolorowym papierem (każdy pasek innym kolorem). Na pierwszym zapisujemy nazwy przypadków, na drugim pytania, na kolejnym pomocnicze czasowniki, a na ostatnim odmieniony przez przypadki rzeczownik. Najważniejsze jest, by informacje zostały zapisane w przypadkowej kolejności (niekoniecznie odpowiadającej prawdziwemu układowi).
Zadaniem uczniów będzie takie przekręcanie każdego kolejnego pierścienia, by uzyskać siedem poprawnych rzędów. Aby to uczynić, za każdym razem należy manipulować ich kolejnością (właśnie po to pomieszaliśmy informacje w fazie wstępnej).
Planuję zadanie to wykonać wspólnie z młodymi ludźmi. Przykładowy zestaw już powstał, sądzę jednak, że doskonałym rozwiązaniem będzie zbudowanie tub z obracającymi się elementami na zajęciach (wzmocnienie nauki, dzięki możliwości manipulowania przedmiotami  jest zawsze korzystne).
Jak myślicie? Sprawdzi się taka pomoc dydaktyczna?
asia krzemińska

gramatyczne sudoku

gramatyczne sudoku

W ostatnim czasie próbuję udowodnić niedowiarkom, że również na języku polskim można kształtować umiejętność logicznego myślenia. Po kodowaniu przyszła więc kolej na sudoku ?

W ostatnim czasie mieliście szansę przekonać się, za pośrednictwem publikacji “Kodowanie na humanie”, że na lekcjach polskiego również można wprowadzać elementy programowania, a co za tym idzie, logicznego myślenia oraz dostrzegania porządku świata (żeby było jasne: i bez kodowania należy takich umiejętności uczyć). Tych, którzy nie zapoznali się jeszcze z umieszczonymi tam pomysłami, zapraszam poniżej.

Teraz przyszedł czas na opracowanie kolejnego, logicznego ćwiczenia: sudoku. Prawdopodobnie jest Wam ono znane z licznych wariacji, głównie matematycznych. Okazuje się jednak, że wprost doskonale nadaje się do zadań z zakresu gramatyki.
Przygotowany przeze mnie schemat można wykorzystać na różne sposoby. Najprostszy z nich zakłada, że uzupełniamy tabelkę samymi nazwami części mowy (mamy do dyspozycji: rzeczownik, czasownik, przymiotnik i przysłówek- na początek wystarczy). Podane zostały te, których miejsca nie można zmienić, a uczniowie uzupełniają brakujące tak, by w każdej kolumnie i każdym wersie dany wyraz występował tylko raz.
Mając tak wstępnie rozwiązaną łamigłówkę, przechodzimy do dalszych działań. Pod każdą nazwę podstawiamy przykładowy wyraz, będący reprezentacją określonej części mowy. Warto zaznaczyć, żeby uczniowie zaproponowali swoje słowa tak, by się nie powtarzały. Uważam, że przy starszych klasach, warto zrezygnować ze wstępnego rozwiązania i przejść od razu do pracy z konkretnymi wyrazami.
sudoku
Zupełnie przy okazji okazało się, że doskonale przy tego rodzaju aktywności sprawdza się tabela, którą wykorzystywaliśmy, grając z Paniczem w <bingo>. Dzięki temu, że została ona zalaminowana, z łatwością można było wprowadzać niezbędne poprawki. Chyba przygotuję takie plansze również dla moich szkolnych dzieci. Coś czuję, że wielokrotnie z nich skorzystamy ?
To jak, macie ochotę na zabawę? Skusicie się i rozwiążecie zagadkę? <Tu> znajdziecie przygotowane przeze mnie schematy 🙂 
asia krzemińska
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Znalazłeś inspirację? Podziel się!

EMAIL
Facebook
Facebook
YouTube
Pinterest
Instagram